Sekretne życie zabawek

Pamiętacie Mapy? Książka numer jeden w naszym domu nie trafiła do nas bez powodu. Odkąd Lena po raz pierwszy zobaczyła prognozę pogody, ma bzika na punkcie wszelkiego rodzaju map. Pewnego leniwego deszczowego dnia przyszła do mnie, kiedy przeglądałam na laptopie satelitarne Google Maps w poszukiwaniu określonego adresu, pod który musiałam się udać. Od słowa do słowa, od kliknięcia do kliknięcia, przesiedziałyśmy wpatrzone w ekran ponad dwie godziny! Hitem okazał się Street View, który pomimo złej pogody pozwolił nam wybrać się na spacer po znajomych i mniej znajomych miejscach. Dokładnie tak, jak pewnemu robotowi...

"Od kliknięcia do kliknięcia" to także jedno z ulubionych zajęć Twórcy. I choć czasem zazdroszczę mu tego czasu spędzonego na żeglowaniu po szerokich wodach Internetu, choć czasem wściekam się, kiedy dzięki słuchawkom na uszach nie zauważa toczących się u nas małych i większych wojen, wybaczam. Po pierwsze dlatego, że to część jego pracy, po drugie - wyławia dla nas takie perełki! Dziś wyjątkowo nie będzie ani Lenki, ani Kuby, będzie wspaniała opowieść, która zahipnotyzowała nas wszystkich. Zobaczcie koniecznie!

Nie wiem, jak Wy, ale ja jako dziecko byłam święcie przekonana, że kiedy wychodzę z domu, moje zabawki ożywają. Utwierdził mnie w tym przekonaniu najpierw Miś Uszatek, potem Kubuś Puchatek, a ostatecznie Chudy z Toy Story. Lenka nie wstąpiła jeszcze na ten poziom abstrakcji, ale po obejrzeniu tego krótkiego filmu jest zdecydowanie bliżej!

Autorem tego fantastycznego projektu jest Tom Jenkins. Jego stronę możecie odwiedzić, klikając tutaj.

13 komentarzy

  1. Wieczór z książką - Adrianna's Gravatar Wieczór z książką - Adrianna
    17 stycznia 2013 at 22:20 | Permalink

    Jestem pod wrażeniem:)

  2. Magda M.'s Gravatar Magda M.
    17 stycznia 2013 at 22:23 | Permalink

    Przepiękne! Podziękowania dla Twórcy!

  3. Mama Matyldy's Gravatar Mama Matyldy
    17 stycznia 2013 at 23:00 | Permalink

    Troche magii na zakonczenie dnia:) Muzyka cudowna:) pozdrawiamy cieplo.mm

  4. olga's Gravatar olga
    18 stycznia 2013 at 08:19 | Permalink

    świetna realizacja :)

  5. paauliska's Gravatar paauliska
    18 stycznia 2013 at 10:01 | Permalink

    :) to być może spodoba Ci się filmik mojego kuzyna :) robił tą animację na pracę dyplomową już dobre kilka lat temu :) mimo że nie jest to aż tak związane z postem to jakoś tak mi się ten „żywy ” robocik skojażył , robota wykonywał chyba sam z tego co pamiętam , http://www.youtube.com/watch?v=8wQMIxm_Fmg pozdrawiam

  6. Irena's Gravatar Irena
    18 stycznia 2013 at 10:12 | Permalink

    Stara baba, poryczałam się jak bóbr… Bo ja znam taką historię z autopsji! Miałam sąsiadów, wielodzietna rodzina, najmłodszy chłopiec po wypadku uziemiony na wózku, strasznie chciał pociągiem nad morze pojechać. Więc rodzeństwo z przyjaciółmi przygotowało dla niego i pociąg i morze, a wszystko w jednym pokoju. Piasek na klatce przez kolejne miesiące skrzypiał pod butami, ale komu to przeszkadzało… Piękna historia i pięknie opowiedziana!

  7. iwona-onamasilee's Gravatar iwona-onamasilee
    18 stycznia 2013 at 18:39 | Permalink

    ooo matko ale wzruszające.. boże ja naprawdę płaczę teraz nad wszystkim! nawet nad robocikiem w samochodzie! piękny piękny piękny ten filmik.. a jaki morał życiowy można wyczytać! pozdrawiam was serdecznie.

  8. Hiena's Gravatar Hiena
    18 stycznia 2013 at 21:23 | Permalink

    Fantastyczny, wzruszajacy filmik. Obejrzalam z przyjemnoscia.

  9. kasia*kasia's Gravatar kasia*kasia
    19 stycznia 2013 at 10:35 | Permalink

    obejrzymy na pewno jak tylko Nataszka wróci od babci…już się nie mogę doczekac po takiej rekomendacji. pozdrawiamy ciepło z mroźnego Mazowsza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>