Szafa Leny – marzec

Podczas ostatniej przerwy w blogowaniu, szumnie nazwanej urlopem, w mojej głowie wciąż kłębiły się myśli o blogu. Zastanawiałam się, co zrobić, żeby Was nie zawodzić, a jednocześnie się nie spalać i zminimalizować wpływ strony na naszą codzienność. W związku z tym, że najczęściej zaopatrujemy się w ubrania na wyprzedażach, chciałam dotychczas jak najszybciej organizować kolejne sesje, aby pokazać Wam zdobycze i umożliwić zakup, póki jeszcze ciuszek nie zniknie ze sklepowych półek. Kończyło się zwykle tym, że nie zdążyłam pokazać nawet małej części, a już było za późno. I zawiedzione "byłam w XY i nie widziałam tych spodni", "nie ma tej czapki w YZ". A ile się przy tym całą trójką nagimnastykujemy, ile włosów z mojej blond głowy wyrwanych... Stąd pomysł na cykl - "Szafa Leny" i "Szafa Kuby". Będę w nim prezentować łupy niemal natychmiast po zakupie. Nie znikną podpisy spod postów zdjęciowych z Leną i Kubą w rolach głównych, ale dzięki "szafom" będą one bardziej spontaniczne i niewymuszone. Na pierwszy ogień nowy przepiękny nabytek, bynajmniej nie z wyprzedaży, w końcu i my lubimy być czasem w awangardzie!



Do polskich marek offstreamowych podchodzę z ogromnym dystansem. Powstało ich ostatnio całkiem sporo, część odstrasza cenami, inne wtórnością czy ograniczoną ofertą. Kiedy trafiłam na stronę PlePle, szczerze mówiąc też byłam nieco zawiedziona. Fajna wszechobecna szarość, biel, elementy zieleni, ale niestety - większość dla niemowlaków. Do tego przepiękne rzeczy dla ciężarówek - takie, których szukałam w swoim czasie, a nie znalazłam. Które sprawiają, że chce się znów być przy nadziei... No jak tak można! Bardzo spodobała mi się natomiast szara bluza na napy, idealna dla Leny na wiosnę. W odpowiedzi na zamówienie dostałam wiadomość: "Bardzo proszę poczekać parę dni na kolekcję wiosenną, będą w niej sukienki". Poczekałam i warto było!

Przecudny projekt - śnieżnobiała sukienka z długim rękawem, kieszonki w kształcie serduszek. Zakochałam się ja, zakochała się Lena. Cena też zdecydowanie do pokochania. Jak na szpilkach oczekiwałyśmy listonosza, całkiem słusznie. Na żywo okazała się jeszcze bardziej urzekająca. Nieprześwitująca, lekko elastyczna bawełna. Dół, rękawy i dekolt nieobrębione, niestrzępiące się - świetne rozwiązanie dla tych z nas, które uwielbiają samodzielne przeróbki. W naszym przypadku to absolutnie zbędne, ale dzięki temu sukienka fajnie "płynie", super się układa. Szukamy malinowych butów, jak o czymś wiecie, dajcie znać!

Sukienkę znajdziecie na stronie PlePle, dostępna od rozmiaru 62, powyżej 92 - na zamówienie.

9 komentarzy

  1. aneta's Gravatar aneta
    16 marca 2013 at 07:05 | Permalink

    świetny pomysł z tą szafą:) i bluza śliczna :) pozdr i zapraszam do nas http://www.swiat-karinki.blogspot.com

  2. Madalena's Gravatar Madalena
    16 marca 2013 at 10:45 | Permalink

    Sukieneczka jest prześliczna, jestem gotowa zamwiać ale moja pierworodna urodzi się za kilka dni, więc poczekam i zobaczę jak wygląda, jak będzie rosła:) A pomysł z szafą świetny, odkryłam Was wczoraj i jestem zauroczona. Mimo że moja córcia jeszcze się nie urodziła to od dłuższego czasu wychodząc na zakupy wracam z łupami tylko dla niej, ostatnio odkryłam second handy, równiez polecam aby uciec trochę od wszechobecnego różu.

  3. ewap's Gravatar ewap
    16 marca 2013 at 11:26 | Permalink

    Bardzo fajny pomysl, a ja bede wypatrywala tych rzeczy na modelach;) Firm odziezowych dla dzieci rzeczywiscie jak grzybow po deszczu, ale czasem mam wrazenie ze jakas marka podlapala sukces jednej jakiejs „szarej” i natychmiast stara sie to wykorzystac.Zrobilo sie nagle bardzo minimalistycznie (ja akurat to lubie) i zobaczymy co sie obroni.Uwielbiam takie niemasowki i ubranka alternatywne.Ciesze sie pewnie nie mniej niz dziecko z nowej zdobyczy.Ty wiesz gdzie ja ostatnio wsiaklam!Serio, te grty to byl wabik, bo teraz chce pol kolekcji
    aha, sukieneczka bardzo fajna;prosta ale zaskakujaca i wiem ze bedzie baaardzo twarzowa

  4. mitra's Gravatar mitra
    18 marca 2013 at 09:20 | Permalink

    Dobrze że o tej marce napisałaś, fajne proste rzeczy

  5. Agacina's Gravatar Agacina
    18 marca 2013 at 13:15 | Permalink

    Faktycznie, fajny pomysł z tym cyklem szafy. I trochę „wyluzuje” Twój tryb racy przy blogu :)

  6. BebeandCompany's Gravatar BebeandCompany
    18 marca 2013 at 15:57 | Permalink

    wyjątkowo urokliwe :)

  7. Katia's Gravatar Katia
    18 marca 2013 at 17:14 | Permalink

    Piękna ta sukienka!

  8. Agatha's Gravatar Agatha
    20 marca 2013 at 15:26 | Permalink

    słoooodka!

  9. Ewa's Gravatar Ewa
    21 marca 2013 at 13:57 | Permalink

    Piekna <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>