Szafa Kuby – wakacje

szafa Kuby, C&A, moda dziecięca, H&M, Bartek

Choć cykl "naszych szaf" od początku podzielony jest na "szafę Leny" i "szafę Kuby", zastanawiam się, czy podział ten nie jest przypadkiem sztuczny. W sypialni dzieci stoi w końcu jeden mebel, a i wybierając ubrania dla rodzeństwa, staram się, aby ze sobą "grały". Nie popadam w paranoję, ale fajnie, jeśli Jaś i Małgosia wyglądają jak z jednej bajki, tym bardziej, że są niemal nierozłączni. Dlatego w wakacyjnej garderobie Kuby nie mogło zabraknąć bieli i granatu. Są kąpielówki w poziome pasy, które upolowałam w Lidlu. Są granatowe bermudy (podobne tu), kąpielówki, biały T-shirt i basic (C&A), jest słomkowy kapelusz z Pepco, taki sam jak siostry, ale mniejszy. Jest też coś, co przystoi chłopakom, a niespecjalnie podoba mi się u dziewczynek - krata. Zastanawiałam się nad tymi bermudami (w co też ja do nich ubiorę Lenkę?), ale uległam, bo są wykonane z fajnej cienkiej tkaniny i świetnie wyglądają do białego i granatowego podkoszulka.

Z turkusowymi sandałkami "Bartka" zaszalałam, ale uznałam, że należy się Kubie odrobina koloru. Ponadto pasują do koszulek w paski z Zary... i będą się ładnie komponowały z różowymi sandałkami Leny ;) A jeśli mowa o sandałkach - obiecałam kilka słów. Salt Water Sandals, które mają Lena i Kuba, są świetne - śliczne i mega wygodne. Za ich wygodę ręczę, bo sama mam takie i nie przypominam sobie w swoim x-letnim życiu równie wygodnych letnich butów. Paski są miękkie jak kapcie, ale podeszwa jest na tyle sztywna, że niweluje nierówności podłoża. Z drugiej strony jestem zwolenniczką sztywnego zapiętka u dzieci, które, tak jak Kuba, wciąż uczą się odpowiednio stawiać stopę. Pytana o zdanie zawsze odradzam na dłuższe spacery obuwie Crocso-podobne i sieciówkowe trampki, te pierwsze rezerwując na basen, a drugie na plac zabaw, ewentualnie rower czy hulajnogę. Na potwierdzenie mojego subiektywnego zdania mam wyłącznie własne obserwacje jako rodzica, potwierdzone opinią ortopedów: "Bartki" ze sztywną piętą uratowały koślawiące się nóżki Lenki. Nie zaryzykowałabym nóżek Kuby, wkładając mu inne buty, nawet, jeśli to chłopak ;) Dlatego Kuba ma jeszcze jedne, bardziej neutralne sandałki ze sztywną piętą, które możecie zobaczyć tu. Dokładnie takie same miał rok temu. Istnieją na rynku oczywiście inne marki "podejrzane" o bycie odpowiednimi dla takich bąków, jednak ja od lat pozostaję wierna "Bartkom", w czym utwierdziła mnie tylko wizyta w Mińsku Mazowieckim.

Plecak "rekin" to oczywiście Little Life, pisałam o nich tutaj.

szafa Kuby, C&A, moda dziecięca, H&M, Bartekszafa Kuby, C&A, moda dziecięca, H&M, Bartek

Na wyprzedaży w H&M nie zaszalałam na dziale chłopięcym (tygrys i tygrysy), geometryczne wzory to ReKids. Mam nadzieję upolować coś jeszcze w Zarze. Wiecie, że wyprzedaż już się rozpoczęła? :) Odpowiadając przy okazji na pytanie o jakość ich dziecięcych ubrań. Fajny design, niewątpliwy atut Zary, nie zawsze idzie w parze z jakością. Myślę, że gatunkowo odzież jest porównywalna do tej z H&M, więc stosunek jakości do ceny wypada na korzyść producenta ze Szwecji. Jeśli zaś chodzi o obuwie, tu sytuacja jest bardziej skomplikowana i wszystko zależy od konkretnego modelu. Polecam dziewczęce "szmaciaki" z cienką podeszwą i skórzane oficerki, resztę odradzam.

szafa Kuby, C&A, moda dziecięca, H&M, Bartek

1 komentarz

  1. blog by dozza's Gravatar blog by dozza
    22 czerwca 2014 at 22:13 | Permalink

    Uwielbiam ten kapelusz! Nawet mi pasuje na łepek i mogę go pozyczać od syna :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>