„Pomóż mamie zapomnieć o plamie” – konkurs, cz. 3

006

Upodobanie Leny do musztardy do dziś jest dla mnie nie do pojęcia, bo sama za żółtym sosem nie przepadam, tolerując go wyłącznie do kiełbaski z ogniska, czyli raz na sto lat. Kulinarnie Młoda jest jednak raczej córeczką tatusia i nic, co w swym składzie zawiera ocet, nie jest jej obce. Tymczasem plamy z musztardy okazują się jednymi z najbardziej niebezpiecznych…

I właśnie dzięki temu znów macie szansę wykazać się znajomością różowej siły 😉 Tym razem plamimy bluzę „kotka” Lany Nguyen. Zasady bez zmian: poproszę o sposób na żółtą plamę z użyciem produktów marki Vanish. Wyzwanie kończy się w piątek 28.03, tyle też będzie trwało głosowanie na stronie Vanisha. Jego wyniki u nas, w poniedziałek 31.03, wraz z wyzwaniem czwartym, ostatnim :)

Autor/autorka zwycięskiego komentarza, jeśli sposób na plamę zadziała, otrzyma bluzę z uszatym kapturem marki Lana Nguyen we wskazanym przez siebie rozmiarze oraz zestaw odplamiaczy Vanish. Wartość nagrody to około 300 PLN, a regulamin konkursu dostępny jest TU.

011012

Wyzwanie drugie – pomidorowe – wygrywa Karolina Spaniał z komentarzem o treści:
„Najpierw plamę zlizujemy. Następnie przygotowujemy w misce 4 litry wody z 1 miarką proszku Vanish Oxi Action.
Namaczamy bluzę przez godzinę w misce. Na koniec potrzyj miejsce, gdzie była plama 4 razy ruchami porywisto-naprzemiennymi.
Każ Kubusiowi wrzucić bluzę do pralki z odległości dwóch metrów, przyznaj mu punkt za celny rzut.
Wypierz zgodnie z zaleceniami na metce z dodatkiem kolejnej miarki proszku Vanish Oxi Action.
Jeśli jakimś cudem zostanie jakikolwiek ślad po plamie, powieś na słońcu na kilka godzin.
Promienie słoneczne powinny rozjaśnić plamę (a przy okazji kolor bluzy, ale za to nie odpowiadam). Powodzenia!”

Gratulujemy! Ostatni punkt nie był potrzebny :) Po plamie śladów brak.

013014

6 komentarzy

  1. Tata Adam's Gravatar Tata Adam
    24 marca 2014 at 16:11 | Permalink

    Plama po musztardzie wydaje się łatwa do usunięcia-ale z własnego doświadczenia wiem,że nie zawsze jest tak różowo-dlatego…
    1.Plamę trzeba jak najszybciej spłukać pod bieżącą ciepłą wodą.
    2.Można potrzeć ją także delikatnie płynem do mycia naczyń.
    3.Wstawić pranie-a raczej podrzucić żonie by je zrobiła :) z dodatkiem Płynu Vanish Oxi Action.
    4.Wyprać,wysuszyć i cieszyć się czystym i pachnącym ubraniem :)

  2. Monika's Gravatar Monika
    24 marca 2014 at 16:49 | Permalink

    Plama plama co za pech
    Aż zapiera w piersi dech!
    Żółty sos razi w oczy
    Niech ktoś po Vanish szybko skoczy
    Ja bluzę w pospiechu już zdejmuję
    Mama miseczkę z letnią wodą przygotowuje.
    Brat z Vanish Oxy Action w płynie pędzi
    Niech ktoś mi tego cierpienia oszczędzi!
    Wkoło miseczki teraz przez godzinkę tańcuję
    Bluzka polana Oxy Action się w niej pluskuje
    Moje modły mogą nie być dostateczne
    Wtedy babcia uruchamia swą praleczkę!
    Z magicznej szafeczki Oxy Action w proszku jeszcze wyszukuje
    I do zbiorniczka na proszek jego garść dosypuje.
    Uszka bluzy razem z nią już się w bębnie kołaczą
    Nad zaschniętą musztardą już moi goście nie płaczą
    Bo kiedy pralka pracować przestaje
    Ślad po musztardzie już nie zostaje 😉

  3. Monika Jacyk's Gravatar Monika Jacyk
    24 marca 2014 at 19:05 | Permalink

    Po pierwsze Never ever nie spłukujemy plamy ciepłą wodą. Ciepła woda może utrwalić plamę. Najpierw zeskrobujemy resztę musztardy ( ale nie kładziemy już na kiełbasę, nawet gdy zabraknie 😉 ), poźniej płuczemy w ZIMNEJ wodzie, następnie zamaczamy na godzinę w wodzie z dodatkiem Vanisha. Na koniec pierzemy normalnie w pralce

  4. Pat / BPM's Gravatar Pat / BPM
    24 marca 2014 at 19:12 | Permalink

    Droga zatroskana mamo 😀 Plama z musztardy – to żaden wyczyn. Spróbuj sprać olejnego markera z bluzy, jak to zafundował mi mój synuś.. wróć 😉 Było o musztardzie, tu to mogę się wykazać 😉
    Pierwsze co robimy – to namaczamy plamę w ciepłej wodzie, wystarczy chwila, by plama odmokła. Zeskrobujemy zaschnięte (bądź nie) musztardowe resztunie i polewamy odplamiaczem – prosto na plamę. Potem hyc! – plamę (nawet z bluzą 😉 ) do pralki. Do proszku dolewamy jeszcze Odplamiacza Oxi Action i wstawiamy normalne pranie 40st :) I po problemie!
    (P.S. Większy problem miałabym pewnie ze zdjęciem tej bluzy z mojego syna, ot, choćby do spania 😛 Te uszy… ajjjjj mamy słabość :D)

  5. Ewaas's Gravatar Ewaas
    24 marca 2014 at 19:30 | Permalink

    Gdy szybko spostrzeżesz żółtą paćkę, to nic się nie zmarnuje, mozna zeskrobać i zjeść do kiełbaski :) Teraz trzeba plamę spłukać ciepłą wodą, a jeszcze później odmierzyć około szklankę Płynu Vanish Oxi Action, nie do popitki, a do namaczania. W 4 litrach ciepłej wody i 100 ml płynu Vanish moczymy brudaska przez 1 godzinę.
    Potem wrzucamy ciuszek do pralki i pierzemy, tak jak nam pasuje, ale, żeby mieć pewność – dolewamy jeszcze 100 ml Vanisha. Na szczęście musztarda nie jest bardzo plamotwórcza, więc ciuszek wyjmujemy czysty. Pozdrawiam, Ewa

  6. Aga's Gravatar Aga
    24 marca 2014 at 20:05 | Permalink

    Zbieramy nadmiar musztary, kto lubi to je a komu sam zapach nie pasuje to bum do zlewu. Namaczamy zabrudzone miejsce papka z vanisha oxy i wody a następnie odstawiamy na 30 minut. Następnie pierzemy zgodnie z przeznaczeniem dodajac vanisha w płynie. Plama znikła a bluza nie nkaruszona.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>