Blog Roku 2013

Wahałam się przez moment. Okej, przez dzień lub dwa. Nie jestem typem sportowca, nie lubię zawodów, głównie ze względu na ryzyko przegranej. W tym przypadku jednak trudno mówić o ryzyku, a jeszcze trudniej o przegranej. Które miejsce na 643 to jeszcze wygrana, a które już przegrana...? Jaka liczba SMS-ów jest sukcesem, a jaka porażką...?

Brog Roku 2014 - lenaikuba.pl

Kiedy zaglądam w statystyki bloga, rzędy cyferek, słupki i diagramy, nie same liczby, choć wciąż coraz bardziej zaskakujące, są dla mnie najważniejsze. Trochę jak w Matrixie, próbuję z nich wyczytać Was, Kochani Czytelnicy. Sprawdzam, skąd jesteście, jak do nas trafiliście, do których stron najchętniej wracacie. Bardzo chcę Was poznać. Lubię fejsbukowy fanpejdż, bo tam przy lajku czy komentarzu pojawia się awatar - Wasze odbicie - a każde z nich jest dla mnie jak wiatr w żagle. I wiecie co? Czasem wkurzam się na Was, że tak mało komentujecie. "Przy tej ilości odsłon tylko 5 komentarzy!! Lenie patentowane! Napisaliby chociaż, że fajne to czwarte zdjęcie..." Tak czasem o Was myślę, wybaczcie. Zaraz potem sobie tłumaczę - przecież macie małe dzieci. Jedną ręką prasujecie, drugą klikacie strzałkę w dół, a ja raczej nie wzbudzam skrajnych emocji, prowokujących do wyjęcia wtyczki z gniazdka i zmasowanego ataku na klawiaturę...

Ale wracacie. Nawet jeśli wieje u nas nudą, coś Was tu jednak przyciąga i bardzo mnie to cieszy, bo ja lubię, że jesteście. Zaczęłam pisać bloga z próżności, a Wasza obecność... cóż, mile ją łechce :) Chciałabym, żeby było Was więcej i więcej (i więcej), dlatego zgłosiłam nas do udziału w plebiscycie Blog Roku. To chyba niezły sposób na dotarcie do szerszego grona odbiorców, jak myślicie? Jeśli chcecie nam pomóc, głosujcie, a dzięki Wam z większą ilością głosów będziemy lepiej widoczni na stronie konkursu. Jeśli chcecie nas zostawić tylko dla siebie... cóż, też będzie nam miło. Tylko proszę, nie bądźcie psami ogrodnika! ;)

Aby zagłosować na nas, należy wysłać SMS o treści A00149 na numer 7122. Z jednego numeru telefonu można wysłać jednego SMS-a o tej treści, a jego koszt to tylko 1,23 PLN. Co ważne (dzięki, Agatka!), Wasze pieniądze nie przepadną w czeluściach Onetu, ponieważ dochód z SMS-ów zostanie przekazany łódzkiej fundacji Gajusz, prowadzącej hospicjum dla osieroconych dzieci.

To jak będzie?

80 komentarzy

  1. Aleksandra's Gravatar Aleksandra
    31 stycznia 2014 at 09:26 | Permalink

    Zaglądam na bieżąco, choć komentuję nie zawsze. Sama dopiero zaczynam i też dopinguje mnie każdy komentarz, choć czasem mam wrażenie, że ginę pomiędzy masą znanych, fantastycznych blogów to za chwilę – kolejny komentarz i znowu wiatr w żagle jak piszesz… Na bloga roku pewnie nigdy nie wystartuję, ale gratuluję wszystkim już samego uczestnictwa. Jak kupię dziś kartę to pogłosuję 😉

  2. Paulina's Gravatar Paulina
    31 stycznia 2014 at 09:27 | Permalink

    Już nadrabiamy zaległości w komentarzach! :) A głos oddany 😉
    Sama też startuję, ale wyczajnie – lubię Was czytać, więc jeden głos od Czasu Mamy macie :)

    Pozdrawiam

  3. Kubciakowo's Gravatar Kubciakowo
    31 stycznia 2014 at 09:32 | Permalink

    Życzymy wygranej 😉 My podglądamy codziennie, baaa kilka razy dziennie! Ale na komentarze rzeczywiście- czasem brak czasu :)

  4. Prusie's Gravatar Prusie
    31 stycznia 2014 at 09:33 | Permalink

    Marzeniem jest naszym wystartować w tym konkursie ale jak na razie daleko nam do tego . . . dlatego głosik dla Was kochani;)

  5. Joanna's Gravatar Joanna
    31 stycznia 2014 at 09:39 | Permalink

    Życzę Wam wygranej:):):) zaraz uruchomię polską akrtę, żeby sms- a na Was wysłać

  6. ewa's Gravatar ewa
    31 stycznia 2014 at 09:39 | Permalink

    A gdzież u Was nuda? Gdyby tak było to mniej osób by czytało bloga. Jesteście super!!! Głos oddany. Pozdrawiamy

  7. Madzia's Gravatar Madzia
    31 stycznia 2014 at 09:43 | Permalink

    Głos oddany, życzę wygranej. Pozdrawiam.

  8. Leń Patentowany :)'s Gravatar Leń Patentowany :)
    31 stycznia 2014 at 09:50 | Permalink

    Wiesz jak człowiekowi wjechać na ambicje 😛 Raczej nie komentuje – bo pod każdym wpisem musiałabym zostawiać komentarz, że zdjęcia cudowne, że Wy cudowni… 😉
    Sms wysłany! Komentarz napisany! Kciuki trzymam!!! :)

  9. Kamila's Gravatar Kamila
    31 stycznia 2014 at 10:09 | Permalink

    Głos oddany!
    Trzymam kciuki!
    Ja tez regularnie zaglądam choć nie zawsze komentuje…a co mnie do Was ciągnie..chyba prostota i to że żyjecie jak każda normalna rodzina- nie udajecie że nie macie problemów, chwili słabości. Ta normalność pozwala nam kobietą uwierzyć w siebie, że nie jesteśmy same, że każda z nas przechodzi to samo mając dzieci w domu ale też motywuje że można robić coś wyłącznie dla siebie co przynosi radość i satysfakcje a rodzina na tym nie traci :-)
    Także dopóki będziesz pisać ja będę stała bywalczynią :-)

    Pozdrawiam cieplutko :)

  10. Milena's Gravatar Milena
    31 stycznia 2014 at 10:12 | Permalink

    Wysłane! Trzymam kciuki :)
    Ja z kolei nie jestem typem komentatora, a cichego obserwatora, podglądacza właściwie. I Was podglądam z niesłabnącą radością! :)
    Pozdrawiam!

  11. Klaudia's Gravatar Klaudia
    31 stycznia 2014 at 10:26 | Permalink

    Wygracie :) Nawet jak nie wygracie, w co wątpię, to i tak wygracie! Trzymam kciuki!

  12. Magda M.'s Gravatar Magda M.
    31 stycznia 2014 at 10:27 | Permalink

    :) Czyli nie jestem leniem, pierwsze słyszę :)
    Wysłane!

  13. Justyna's Gravatar Justyna
    31 stycznia 2014 at 10:47 | Permalink

    Głos oddany! Mimo, że rzadko komentuje, w sumie może raz 😀 to obiecuje poprawę! Kocham Wasz blog, te magiczne zdjęcia :)
    Nie mam swoich dzieci, mam nadzieję że za kilka lat ale jesteś inspiracją dla mnie i mam nadzieję oglądać Was jak najdłużej! Żaden blog nie odwiedzam tak często jak ten! Byłam podobna do Lenki w dzieciństwie 😉

  14. Olcia's Gravatar Olcia
    31 stycznia 2014 at 11:22 | Permalink

    Pierwsze chwile z blogiem: ‚wooow’, teraz te fryzury ”na Lenkę”, a z niej na siłę robienie fashionelki i inne dziwactwa z ‚nudów’ to za wiele, zaczyna mnie irytować czytanie tych wpisów. Ciekawa jestem jak to wpłynie na psychike dzieci w przyszłości, do łazienki nie wyjdą przed ówczesnym ‚cyknieciem’ sobie fotki i wrzuceniem jej do internetu. A najważniejsze będzie to ile ‚lajków’ dostaną. Z każdym postem u mnie spada ‚lubiśowanie’ tej strony, a szkoda.

  15. Agnieszka's Gravatar Agnieszka
    31 stycznia 2014 at 11:24 | Permalink

    Co prawda to prawda, podglądam, czytam a śladu nie zostawiam… Jesteście moją ulubioną rodzinką do której zaglądam chętnie i czytam i co tu dużo pisać czerpię inspirację do codziennego życia. Sms-y pofrunęły. Cała rodzinka wysłała – no to macie 4 więcej. Trzymamy mocno kciuki Powodzenia..

  16. Beata's Gravatar Beata
    31 stycznia 2014 at 11:51 | Permalink

    Jestem leniem, biję się w pierś :) Zaglądam regularnie, nieregularnie komentuję i bardzo bardzo proszę o wybaczenie :) Obiecuję też poprawę :) Dla mnie i bez tego tytułu jesteście najlepsi! PS. I pod każdym postem musiałabym napisać,że zdjęcia i cudne i Wy cudni :)

  17. Sylwia's Gravatar Sylwia
    31 stycznia 2014 at 12:37 | Permalink

    Dla mnie już jesteście blogiem roku, a nawet blogiem wszechczasów! :) Najsłodsze dzieciaki, najsympatyczniejsza mama i najprzystojniejszy tata w Polsce! :) Wysłane!

  18. karooo's Gravatar karooo
    31 stycznia 2014 at 12:50 | Permalink

    Nie komentuje nigdy..brak czasu ale jestem zawsze po kilka raz y dziennie zagladam czsy jest nowy post. Super pizzesz czytajac mozna poczoc z toba wspolnote.jak kolwiek to brrzmi 😉 pozdrowienia z deszczowego londynu

  19. Kinga's Gravatar Kinga
    31 stycznia 2014 at 13:11 | Permalink

    Glos oddany.Powodzenia Kochani…

  20. Kasia's Gravatar Kasia
    31 stycznia 2014 at 13:49 | Permalink

    Chcialas komentarz,to masz:))) sporo śledzę blogów dzieciecych,modowych i wiele z nich tez startuje w konkursie,ale wybralam Was i swoj glos oddalam na Wasz blog:) czemu tak naprawde taki wybor to ciezko powiedziec.być może odpowiada mi Twój lekki styl pisania,”podrasowany” lekko ironicznym,acz dowcipnym spojrzeniem na rzeczywistość.a byc moze to Twoje/Wasze zdjęcia mnie do Was ciągną i mam ochotę oglądać je bez końca.a może magia tego miejsca tkwi w Was,jako rodzinie,zwariowani rodzice krejzole i jeszcze bardziej zwariowane,cudne i mądre dzieciaki:) pewno wszystko razem mnie do Was ciągnie,jak muchę do lepu mnie ciągnie:))) i życzę Ci powodzenia,będę trzymać kciuki:) i oczywiscie wywołana do tablicy, częściej swój ślad będę zostawiać:)

  21. Kasia's Gravatar Kasia
    31 stycznia 2014 at 13:52 | Permalink

    Jeszcze tylko dodam,że od męża telefon podkradziony i też wysłany sms na Was.a dziś mam zjazd rodziny…duuuuużo telefonów do podkradnięcia będzie:DDD

  22. Kasia's Gravatar Kasia
    31 stycznia 2014 at 14:37 | Permalink

    Przeczytałam wszystkie komentarze pod tym wpisem (wow,ile ich sie namnożyło po prowokacji:D) i nie moge zgodzić się z tezą,że dzieciaki ucierpia psychicznie nad tym,że są częścią blogosfery.Autorka bloga zdaje sie mieć bardzo racjonalne podejście do tego i ja wcale nie odczuwam,że wywalane na wierzch tu jest życie całej rodziny.wręcz przciwnie,zachowany jest balans między tym,co my mamy,jako czytelnicy wiedzieć,a tym,co zostaje intymne,tylko dla autorki bloga i jej rodziny. Nie widzę też Lenki fashionelki,ot mała dziewczynka ze ściętą grzywką,bo leciała do oczu:) a,że dzieciaki swobodnie czują się przed obiektywem,to przecież jest naturalne,skoro oboje rodzice to pasjonaci fotografowie.Dzieci od małego obcują z aparatem,i robienie im zdjęć jest dla nich tak oczywiste,jak mycie zębów. Ja to przynajmniej tak widzę i zazdroszczę,że dzieciaki tak na luzie podchodzą do tematu fotografii,bo dzięki temu mnóstwo cudnych kadrów zostanie im na pamiątkę. Jestem zaskoczona,że oglądając to samo na blogu,co pozostali czytelnicy można mieć tak radykalnie inne widzenie tego:) co też jest ciekawym zjawiskiem,pewno niejeden socjolog by chętnie pochylił się nad tym zagadnieniem:) pozdrawiam:)

  23. Aleksandra's Gravatar Aleksandra
    31 stycznia 2014 at 15:20 | Permalink

    Na Twojego bloga trafiłam przypadkiem, żeglując po przestronnych wodach internetu. I od razu utonęłam;) w cudownych zdjęciach, świetnie napisanych postach… Tak tu ciepło, rodzinnie, mądrze. Nie mówiąc już o walorach artystycznych zdjęć, które są po prostu zachwycające (ja- raczkująca dopiero w fotografii zastanawiam się czy kiedyś moje zdjęcia też będą takie świetne?..) Twój blog jest u mnie w pierwszej trójce ulubionych-obserwowanych:)
    SMS wysłany. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty i zdjęcia, codziennie zaglądając czy u Leny i Kuby coś nowego…
    Pozdrawiam ciepło!
    Aleksandra

  24. Mama Leonka's Gravatar Mama Leonka
    31 stycznia 2014 at 15:44 | Permalink

    Paula to co robisz tu w sieci jest swojego rodzaju majstersztykiem.
    Nigdy nie miałam dosyć Waszych wpisów, zdjęć, między pięknymi polskimi słowami i magicznymi zdjęciami wylania się potret Matki, która po prostu bardzo kocha swoje Dzieci. Od kiedy się spotkałyśmy kilka tygodni temu tylko upewniłam się w swoim odczuciu. Good job Maleńka, alleluja i do przodu jak mawiają. Sms pędzi oczywiście:)

  25. agnieszka - szpilkiwszafie.blogspot.com's Gravatar agnieszka - szpilkiwszafie.blogspot.com
    31 stycznia 2014 at 17:22 | Permalink

    Ja też nie bardzo lubię pisać komentarze…

    Jednak twój blog, jest wciągający – ma piękną szatę graficzną – na to zawsze bardzo zwracam uwagę, jest spójny, przejrzysty.
    Ty i dzieci wyglądacie cudownie, Oni widac, że wspaniałe zgrane rodzeństwo, Ty bardzo kreatywna fajna mama.
    Zdjęcia są przepiekne, wpisy ciekawe i mądre.
    Z tego wszsytkiego widac, że jesteście bardzo zgraną i cudowną rodziną – wraz z tatą, który sie czasem pojawia :)
    Jeśłi warto oddać głos w tej edycji i w tej kategorii – to napewno na Was.
    Choćby za to, że mamy co czytac i oglądać w sieci.

    P.S
    Na FB nie zaglądam nie lubię tego medium i zywczajnie nie korzystam.

    Pozdrawiam;
    A.

  26. MammaMia's Gravatar MammaMia
    31 stycznia 2014 at 18:42 | Permalink

    Uwielbiam to miejsce, prawie jak własne dzieci;-) chcę więcej!

  27. Karolina's Gravatar Karolina
    31 stycznia 2014 at 21:07 | Permalink

    I posypały się komentarze… I zastanawiam się przez chwilę, skoro ich jest tyle czy dodać swój? Ale czemu nie. Wiem jak to działa, sama prowadzę bloga od tamtego roku i nie mam takiej popularności, i nie piszę tego z próżności o nie! Raczej z odrobiną zazdrości :) Ale wiem że prowadzę go dla siebie. Uwielbiam! uwielbiam Waszego bloga. Czytam każdy post, każdy wpis na fan page’u… Czy to uzależnienie? Nie wiem, ale nie przestaję. Głos oddam bo zasługujecie w 150% :) Pozdrawiam

  28. Szczęsciara's Gravatar Szczęsciara
    31 stycznia 2014 at 21:08 | Permalink

    A lećcie sobie w ten kosmos, ale razem! 😉 Wysłane. Powodzenia kochani :*

  29. Paulina's Gravatar Paulina
    31 stycznia 2014 at 22:31 | Permalink

    No dobra to i ja sie ujawnie.Siebie tez moge zaliczyc do cichych podgladaczy,czytaczy.Sledze ale nigdy niczego i u nikogo nie komentowalam.Dla mnie Twoj blog to takie oderwanie sie od rzeczywistosci,w ktorej przyszlo mi zyc.Kurcze,musialam zrobic przerwe bo lzy naplynely do oczu.Co tu sie duzo rospisywac…Dzieki,ze jestescie.

  30. m's Gravatar m
    31 stycznia 2014 at 23:13 | Permalink

    Powodzenia!!!! Wyslane!;)

  31. Justyna Pindral's Gravatar Justyna Pindral
    31 stycznia 2014 at 23:40 | Permalink

    Biję się w pierś! Jestem z tych mało komentujących. Obiecuję poprawę!

  32. Joanna's Gravatar Joanna
    1 lutego 2014 at 09:00 | Permalink

    Lubie!

  33. Iza's Gravatar Iza
    1 lutego 2014 at 09:36 | Permalink

    Mój głos macie, oczywiście :) Powodzenia!

  34. Asia's Gravatar Asia
    1 lutego 2014 at 10:06 | Permalink

    Kolejna podczytywaczka się zgłasza 😉 Sms wysłany – mam nadzieję że nazbiera się ich duuuuuuuuuuuża ilość :)
    Pozdrowienia z Krakowa

  35. Kasia's Gravatar Kasia
    1 lutego 2014 at 11:53 | Permalink

    Powiem szczerze, że nie wiem jak tu trafiłam. Nie pamiętam. Ale zostaję i nigdzie się nie wybieram :) Podobają mi się Twoje wpisy, bo jest w nich jakiś przekaz, a nie tylko informacja o tym, w co dzieci są ubrane i ewentualnie, co sponsorzy podesłali do przetestowania. I naprawdę wielki szacunek za język, jakim piszesz! To naprawdę wielka rzadkość w sieci, a szkoda!!! Piękna polszczyzna, bez błędów i idiotycznych skrótów. Mało tego – Ty nawet wiesz, gdzie przecinek postawić :) Do tego cudne zdjęcia cudnych dzieci. Czego chcieć więcej? Czytając Twojego bloga odnoszę wrażenie, że jesteście po prostu zwyczajną rodziną, która jak każda inna ma swoje lepsze i gorsze momenty. I tak jest dobrze, to do was przyciąga. Pięknie piszesz o swoich dzieciach i pięknie je pokazujesz na zdjęciach. I tu muszę się przyznać, że skrycie podkochuję się w Kubie – jest absolutnie przesłodki :) Lena też, no ale chyba rozumiesz, że zakochać się w dziewczynie mi nie wypada 😉
    Apropos Leny… Rozbawił mnie ten komentarz o „fashionelce”. Kurczę, a mnie się właśnie wydaje, że Twoje dzieci są ubrane po prostu normalnie. Fajnie, ale bez chorego napinania się na trendy.
    I na koniec dodam, że smsa wysłałam i kciuki trzymać będę, ale nawet jeśli nie wygracie, to nie ma czego żałować. Swoje najlepsze nagrody i tak już dostałaś :)
    Pozdrawiam ciepło :) I mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją potrzebę liczniejszych komentarzy 😉

    • Joanna's Gravatar Joanna
      2 lutego 2014 at 15:55 | Permalink

      O! to to! miałam napisać dokładnie taki sam komentarz :-) chyba jeszcze nie znalazłam u Ciebie żadnego błędu, a to totalny wyjątek na blogach, do których zaglądam. Tak trzymać! A co do komentarzy: to jedno z moich postanowień noworocznych: skomentować od czasu do czasu posty na ulubionych blogach :-) Też się czasami zastanawiałam, dlaczego akurat na tym blogu tak mało komentarzy…. Trzymam kciuki!

  36. Paulina H's Gravatar Paulina H
    1 lutego 2014 at 19:26 | Permalink

    Ja trafilam do Was niedawno, bo w grudniu. Zostałam nie tylko dlatego, że tak jak Wy mam starszą córeczkę i oczekiwalam jeszcze wówczas synka (dziś Stasiu ma 6 tygodni) i chciałam podglądać jak funkcjonuje rodzina z dziećmi z taką małą różnicą wieku. Zostałam też dlatego, że tu odnajduję spokój. Przychodzę do Was po wycieszenie, nacieszam wzrok pięknymi zdjęciami. Nuda? Nie nuda, SPOKÓJ i HARMONIA :) Przeczytałam wszystkie posty wstecz i uwielbiam też Twój styl pisania i mądrość w podejściu do życia. Fajnie i normalnie. A nie komentuję, bo czytam Was zwykle „w telefonie”, w czasie nocnych karmień i po prostu mi się zwykle nie chce trafiać palcem w telefon 😛 Ale zaglądam codziennie i życzę powodzenia!

  37. Katarzyna's Gravatar Katarzyna
    2 lutego 2014 at 00:32 | Permalink

    Głosować będziemy, a jakiże!
    I u Was nigdy nie wieje nudą….. raczej….. pachnie inspiracją :-)

  38. Optymistyczna Mama's Gravatar Optymistyczna Mama
    2 lutego 2014 at 08:33 | Permalink

    Bardzo lubię odwiedzać, bo uwielbiam Wasze optymistyczne, śliczne osóbki.
    Uwielbiam piękne, inspirujace miejsca w sieci, a u Was pod dostatkiem można otrzymać odpowiednią dawkę piękna.
    Pozdrawiam serdecznie 😉

  39. Ilcza's Gravatar Ilcza
    2 lutego 2014 at 12:06 | Permalink

    To i ja coś dorzucę, choć już kilka dni od tematu upłynęło i nie wiem, czy przeczytasz. Trafiłam na Twój blog bezpośrednio z innego, który bez żalu porzuciłam, bo odkryłam, że nie interesuje mnie rubaszny styl, agresywny przekaz w stylu hurra&duma, epatowanie kasą i kilkutusięczny klub różańcowy. Nie byłam tam szczęśliwa. A tu jest mi dobrze, łapię oddech i napawam się harmonią. Nie jestem tu dla zdjęć, które są dla mnie tylko pięknym tłem. Bardziej dla wpisów takich, jak lubię: krótkich, mądrych, pięknych, z porywającą zakończenia nerwowe puentą. Czuję jakąś z tobą bliskość, choć jesteśmy z innych światów. Obie po polonistyce, obie matki chłopca i dziewczynki, obie mamy chyba podobne zależności małżeńskie (chyba). Podoba mi się, że nie wywalasz kilometrowego posta o bluzce za 130 zotych, dziwiąc się, że bawełna taka gruba i miękka. Kładziesz po prostu poskładane ciuchy na białym stoliku a w tle zdjęcia jakby przy okazji. Nie gromadzisz przy sobie wyłącznie ludzi podle zarobków, co można zauważyć na niektórych blogach. Jesteś normalna, wrażliwa i ludzka, taka blisko skóry. Jesteś szczera, ale szczerość dawkujesz na poziomie (ja tego nie potrafię akurat, walę zawsze z grubej rury :P). Czasami drażni mnie to, że piszesz o swoich dzieciach jak o ideałach, ale zdaję sobie sprawę, że problem tkwi we mnie. Bo ja tak nie potrafię i mam bzika na punckie sprawiedliwości i równego traktowania. Kiedy uczyłam w szkole, dzieci ponadprzeciętnie zdolne musiały przy mnie cierpieć, bo nie potrafiłam ich chwalić tak, jak na to zasługiwały. Rosła mi jakaś gula w gardle i moje pochwały były skąpe. Tak bardzo bałam się, czy uda mi się nie urazić innych, mniej zdolnych. Chciałam, żeby cała klasa czuła, że traktuję ich supersprawiedliwie. Takie spaczenie z dzieciństwa. Chwalę dzieci w domu, prywatnie, ale nie potrafię się chwalić nimi przed światem, mimo że są piękne, mądre, kochane. I dlatego traktuję też Twój blog jako terapię – jak nauczyć się tak mówić o swoich dzieciach (przy dzieciach) poza domem, żeby czuły, że są fajne i żeby nie bały się wyjść z domu i zaatakować świata? Wiem, że druga część mojej wypowiedzi jest dziwaczna i pokręcona, ale na szybko nie potrafię tego lepiej wyrazić. Smsa nie wyślę, bo mieszkam za granicą i mam od dawna pustą kartę w telefonie. Nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek będzie mnie stać, żeby ją załadować 😛 To jedyny powód, bo głos mój masz… niestety, tylko wirtualnie.

  40. patyk's Gravatar patyk
    2 lutego 2014 at 22:51 | Permalink

    Tak, uwielbiam, zaglądać, podglądać ,czytać każdy post, podziwiać każde zdjęcie… jest w blogu to „coś” co przyciąga, chce się wracać… tyle emocji uchwyconych, miło jest się rozsiąść i zagościć u Was.. nie na chwilę, nie na dwie tylko na dłużej… lubię to miejsce bardzo…

  41. Ada's Gravatar Ada
    2 lutego 2014 at 22:55 | Permalink

    Jestem bezgranicznie zakochana w Twoim blogu, także głos oddany :) I też trafiłam tu z innego bloga, który w pogoni za byciem najlepszym stracił to COŚ, co znajduję u Was. Ty nie tylko mówisz sercem, ale i fotografujesz i dzięki temu TU po prostu chce się być :)
    Powodzenia w konkursie

  42. Emma's Gravatar Emma
    3 lutego 2014 at 12:52 | Permalink

    Zagłosowane!! :) Uwielbiam Was i mam nadzieję, że zajdziecie wysoko! :)

  43. Magda's Gravatar Magda
    4 lutego 2014 at 22:43 | Permalink

    To i ja się ujawnię 😉 Czytam, oglądam i zachwycam się Waszym blogiem od dłuższego czasu. Dla mnie jesteście taką oazą spokoju, piękna i normalności w internetach. No i mobilizujesz mnie do pogłębiania swojej nikłej wiedzy z fotografii – chciałabym kiedyś tak pięknie portretować swoje dzieci. Dlatego głos wysłany. Trzymam kciuki!

  44. Motherminigentleman's Gravatar Motherminigentleman
    20 lutego 2014 at 17:28 | Permalink

    Z tym komentowaniem, to tak mi się skojarzyło, że sama wiele razy szperając w sieci, coś szukając, trafiam na różne strony, blogi, forum. Faktycznie rzadko komentuję, nie wiem czemu. Z lenistwa, braku czasu, a może myślę, że moje zdanie, opinia, nie będzie ważna dla drugiej strony. A przecież paroma słowami można sprawić radość i wiarę, że coś, co się robi ma sens. Dlatego dziś napiszę, tak po prostu, od serca: fajna z Was rodzina :-)

  45. A.Czyżowski's Gravatar A.Czyżowski
    23 lutego 2014 at 11:18 | Permalink

    Uwielbiam ten blog, trzymam kciuki za całą Waszą trójeczkę 😉 sms wysłany! jaki by nie był wynik jesteście super!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>